Strona osobista:Jakub Winiarski/Wywiady Jakuba Winiarskiego z pisarzami/Rozmowa z Maciejem Frońskim
< Strona osobista:Jakub Winiarski | Wywiady Jakuba Winiarskiego z pisarzami
Do Europy, tak, ale bez tych wszystkich trupów
(Z Maciejem Frońskim rozmawia Jakub Winiarski)
Jakub Winiarski: Dlaczego Maciek, nie Maciej? Infantylizujesz się? Chcesz skrócić dystans do czytelników? Po co ten zabieg?
Maciek Froński: Piszę raczej lekkie wiersze i do nich poważna forma „Maciej” nie bardzo by chyba pasowała. Nikt zresztą, kto mnie zna, nie dałby się na nią nabrać. Używam jej natomiast jako tłumacz.
J.W.: Korzystasz z kunsztownych, klasycznych form, ale posługując się nimi używasz języka potocznego. Nie uważasz, spytam tak trochę prowokacyjnie, że to trochę jak wlewanie młodego wina do starych bukłaków?
M.F.: Przez wieki forma „z rymami” służyła do pisania zarówno w stylu wysokim, jak i średnim czy nawet niskim, i doskonale się sprawdzała. I dalej tak jest. Co więcej – myślę, że to właśnie klasyczna forma, choćby przez zaskakujące rymy, w większym stopniu niż nowoczesna pozwala wydobyć z wiersza prześmiewczą, ironiczną treść. Inna sprawa, że forma, która najbardziej mi odpowiada, podoba się ludziom. Mam to szczęście.
Całość wywiadu dostępna na stronie www.literaturajestsexy.pl.
![[PoeWiki]](/skins/common/images/wiki.png)